Posty

I kolejna odsłona owieczki 8/2017

Obraz
   Teraz wiadomo dlaczego owieczki rządzą. Wstawiam tylko dlatego, żeby nie było, że się obijam. Na ukończeniu jest jeszcze jedna. Obiecałam przekazać je na nagrody. Nieskromnie mówiąc, czy pisząc, akurat te owieczki nawet mi wychodzą. Jak na osobę, która zaczyna przygodę z maskotkami tu nie mam na co narzekać. Niestety robię właśnie breloczek, z którego dumna nie będę, ale jak skończę to pokażę.     Trochę mi wstyd, bo szydełkuję od wielu lat i powinnam sobie ze wszystkim poradzić, a jednak wiele rzeczy mnie pokonuje.    A teraz nowa owieczka i na drugim zdjęciu nowa razem ze starszą siostrą.      

Isaac 7/2017

Obraz
  Mój syn zobaczył owieczki. Spodobało mu się, że są takie miękkie (włóczka Dolphin Baby jest bardzo miła i przyjemna w dotyku). Zapytał, czy zrobię coś dla niego. Przesłał mi zdjęcie, czy raczej rysunek czegoś. Okazało się, że to postać z jakiejś gry. Nazywa się Isaac. No i co? Dla dziecka wszystko. Usiadłam i zrobiłam. Chyba nawet uchwyciłam podobieństwo, bo mąż, który również kocha gry komputerowe, zobaczył i powiedział: O, Isaac!     Niestety nie zapisywałam, jak robię, bo nie przewidywałam kolejnego egzemplarza. Muszę się nauczyć zapisywać, bo czasem warto mieć wzór.

6/2017 i znowu owca

Obraz
     Kolejna i niestety będzie więcej. Tym razem poducha, która już była w wersji białej. Zaczęta i odłożona na chwilę, przeleżała kilka miesięcy. Wreszcie się za nią wzięłam i udało się. Dość mocno ją wypchałam, żeby służyła za podusię, a nie tylko za zabawkę.   Oczka tradycyjnie wyszyte, bo owieczka ma trafić w rączki dwulatka i boję się, że mógłby sobie dość szybko poradzić z ich wyjęciem. Link do opisu http://www.stranamam.ru/post/8277256/

5/2017 breloczek szydełkowy kropla

Obraz
      Owieczki dalej rządzą, ale chwila odskoczni też się przyda. Robię więc torbę, torebkę i w wolnej chwili powstał breloczek. Muszę zrobić małe owieczki, też dla dzieci na nagrody, więc poszukałam zawieszek na ebay. Udało mi się za kilka złotych kupić 50 sztuk. Mogę szaleć. Przyszły szybko. Chciałam już, natychmiast spróbować i tak powstała Kropelka. Nie miałam takich ładnych oczek, jak w oryginale, ale też może być. Dopiero uczę się robić małe zabawki, ale nie wyszło najgorzej.    Wzór zaczerpnęłam z tego bloga  https://amigurumissholly.blogspot.ru/2014/11/brelok-kaplya-opisanie-vyazaniya-kryuchkom.html#more    

Kolejna owieczka 4/2017

Obraz
  Zrobiłam kolejną owieczkę. Pewnie nie ostatnią. Tym razem użyłam bezpiecznych oczek. Nastąpi chwila przerwy w owieczkach. Bardzo spodobały mi się szydełkowe zabawki. Już zaczęłam żyrafę. A niedokończone robótki wciąż leżą.     Syn nazwał owieczkę Marzenka. Wyjaśnienie godne nastolatka, nie nadaje się do publikacji.

Serwetka kwadrat babuni

Obraz
Każda z nas lubi mieć coś nowego na święta. Kupiłam obrus na stół, postawiłam świeczniki, ale czegoś mi brakowało. Pobuszowałam  w swoich zapasach. Wytargałam kordonek Piroska i Cable 5 z metalizowaną nitką. Zwykły kwadrat babuni, dwa kordonki, szydełko 1,3 mm i stół wyglądał zupełnie inaczej. Niestety kolor czerwony trudno dobrze sfotografować, musicie uwierzyć mi na słowo, że jest OK.

Powstała kolejna owieczka 3/2107

Obraz
Powstała kolejna owieczka. Niby te same włóczki i dokładnie te same szydełka, a jednak różne rozmiary. Niebieska owieczka nie ma jeszcze imienia. Wyszła mniejsza od różowej, ale już dawno przekonałam się, że włóczki różnią się między sobą. Chodzi o różnice między kolorami. Ta sama włóczka może mieć kilka grubości. Tak było i tym razem. Tworzę następną owieczkę. Może dzisiaj skończę. Już wypatrzyłam nową zabawkę. Niestety pozostałe robótki leżą. Noworoczne postanowienia jednak nie są dla mnie.    Owieczka powstała według wzoru z poprzedniego postu. Użyte włóczki: Dolphin Baby Colors i Cotton Baby.

Szydełkowa owieczka Krysia 2/2017

Obraz
   No i jak zwykle zaczęłam coś nowego. Nie mogłam się oprzeć tej owieczce. Miałam takie włóczki, jak w opisie, więc zaczęłam działać. Na swoją obronę mogę tylko napisać, że zaczęłam i skończyłam, a to duży postęp. Udało się w jeden długi wieczór.    Opis jest bardzo prosty, a efekt super. Tak mi się spodobało, że już tworzę następną. Jutro powinnam skończyć, więc się pochwalę.    A dzisiaj różowa Krysia. Wzór znalazłam tutaj  http://bitlipirelibirminikkedi.blogspot.com.tr/2016/08/amigurumi-lovely-sheep-free-english.html    Robi się fajnie, prosto.  Poszukałam jeszcze więcej i znalazłam ten wzór po polsku   https://szydlakicudaki.blogspot.com/2016/09/szydekowa-owieczka-amigurumi-i-2.html

Kolejny szyjogrzej 1/2017

Obraz
   Jeszcze gorący. Prosto z drutów. Oczywiście musiał swoje odczekać i leżał biedny, bo wciąż zaczynałam nowe robótki. Od lat obiecuję sobie, że wszystko pokończę, ale chyba to znacie.    Może w tym roku uda mi się regularnie wstawiać prace i osiągnę te 52. Boję się, że tyle mogę mieć zaczętych.     Szyjogrzej zrobiłam z tej samej włóczki, co poprzedni. Bono Ethnic. Druty bambusowe na krótkiej żyłce (kupiłam cały zestaw na ebay za jakieś grosze). Opis wykonania: Nabieramy na druty z żyłką 108 oczek. Przerabiamy na okrągło. 1-10 rząd ściągacz pojedynczy - prawe, lewe oczko Następnie 26 cm przerabiamy same oczka prawe. Włóczka układa się w pasy i wzory. 10 ostatnich rzędów przerabiamy pojedynczym ściągaczem.  Zamykamy wszystkie oczka.   Gotowe. Szyjogrzej jest cieplutki i przyjemny. Teraz tylko czekam na przyjazd chrześnicy.

Czapka i szyjogrzej na drutach

Obraz
      Komplet zrobiony w zeszłym roku. Już u właścicielki. Cieszyła się, więc chyba się spodobał. Zrobiłam go z włóczki Bono Ethnic na bambusowych drutach z krótką żyłką 4,5.     Włóczka jest z dodatkiem wełny. Komplet nie jest zbyt gruby, ale ciepły.  Ściągacz czapki wygląda "dziwnie", ale zgodnie z zamiarem jest bardzo luźny, a cała czapka dobrze się układa. Niestety nie mam zdjęć na modelu.

Ozdoby choinkowe Quilling

Obraz
   Wiem, że spore opóźnienie, ale naprawdę miniony rok, a szczególnie jego końcówka były dla mnie bardzo ciężkie. Chodzi o brak czasu. Dlatego tak mało wpisów i tak wiele nieskończonych robótek. Teraz staram się to nadgonić. Udało się już skończyć komplet dla chrześnicy. Kolejne prace czekają w kolejce.    Tym razem chciałbym się pochwalić ozodobami choinkowymi, które musiałam zrobić do pracy. Wiem, że raczkuję jeszcze w tej technice, ale coś tam próbuję. Pomysły czerpałam z internetu. Niestety czas mnie gonił i patrzyłam tylko na grafikę, nie wchodziłam na konkretne strony. Jeśli ktoś rozpozna swoje pomysły proszę o informację. Mam nadzieję, że w tym roku będę mogła dołożyć coś od siebie. Do każdej   z ozdób dodałam złoty sznureczek.

Szydełkowe anioły

Obraz
     Tuż przed świętami zostałam poproszona (czytaj: polecenie służbowe) o wykonanie aniołków na szydełku dla osoby zasłużonej. Chodziło o małe aniołki na choinkę. Stwierdziłam, że sześć małych aniołków to nie do końca prezent, pod którym chciałbym się podpisać. Po wielkich poszukiwaniach w internecie stwierdziłam, że zrobię komplet sześciu aniołków plus szpic. Chciałam, aby były proste. Zaczęłam robić. Zrobiłam i byłam bardzo niezadowolona z efektu. Kolejne godziny spędziłam na szukaniu i znalazłam. Spodobały mi się anioły Nuli. Zrobiłam jednego, ale też nie spełnił moich oczekiwań. Nula ma jednak wiele do zaoferowania. Nie poddałam się i tak powstała aniołkowa rodzinka. Małe aniołki to wzór sprzed chyba dwudziestu lat opublikowany w Poradniku Domowym, a duży to anioł Nuli Erhetta z lekko zmodyfikowanym dołem. Znalazłam w swoich zasobach dzwoneczki. Niestety złoty miałam tylko taki, ale chyba nie wygląda to najgorzej.    Nie mogę obrócić zdjęć. Nie wiem, co...

Świecznik na szydełku

Obraz
   Słoiczki po jogurtach z supermarketu były hitem tegorocznych świąt. Super nadawały się na świeczniki. Zgromadziłam ich sporą ilość. Narobiłam prostych "koszulek" i nie zapisałam wzoru. Tworzyłam na podstawie zdjęcia z internetu. Odnajdę je na pewno, bo na przyszły rok mam co do nich większe plany. Poza tym na Wielkanoc też coś można wykombinować. Świeczniki robiłam z lekko woskowanej dratwy. Bardzo szybko powstają. Potem tylko ozdobić, włożyć świeczkę i już.

Moja pierwsza szydełkowa parasolka 19/2016

Obraz
    Przymierzałam się do parasolki od bardzo dawna, ale jakoś zawsze się mijałyśmy. Pewnego dnia weszłam do Pepco i zobaczyłam parasolki na wyprzedaży za...! 4 złote! No, nie mogłam nie kupić. Do domu dotarłam biegiem. Przeszukałam swoje skarby i znalazłam czerwoną Miyę. Szybko dobrałam wzór i tak powstała parasolka. Jestem z niej bardzo dumna, już robię kolejną.

Kolejna sukienka na drutach 18/2016

Obraz
  Ta sukieneczka została zrobiona tak jak ta  http://niteczkowedzierganki.blogspot.com/2016/06/162016-sukienka-na-drutach-z-szydekowym.html  .Tym razem wykorzystałam włóczkę Cotton Blend. Zdziwiła mnie jej wydajność. Włóczka jest miła w dotyku, fajnie się wyrabia. Sukienka jest przyjemna, lekko lejąca. Super dla maleńkiej dziewczynki.