Chciałam odpocząć od szali i czapek. Koleżanka pochwaliła się, że zostanie babcią, postanowiłam zrobić dla jej wnuka kocyk do wózka. Takich akcesoriów zawsze barkuje. Jeśli dziecko ulewa kocyki trzeba prać codziennie, więc lepiej mieć zapas. Już od dawna chciałam zrobić coś z włóczki Himalaya Dolphin Baby Colors na szydełku. Okazja sama nadeszła. W piątek zaczęłam w sobotę wieczorem skończyłam. Taka robótka to sama przyjemność. Jedyny minus to włóczkożerność, ale warto. Kocyk jest bardzo przyjemny w dotyku, mięsisty, ciepły. Maluch ma się urodzić w grudniu, więc na pewno się przyda. Kocyk trudno zmierzyć, zależy jak się naciągnie. Ma około 76 cm na 86 cm. Robiony wzdłuż. Do wózka jak znalazł. Wzór bardzo prosty. 80 oczek 49 rzędów. Zrobiłam 80 oczek łańcuszka i przerabiałam półsłupkami z narzutem szydełkiem 6 mm. Po 49 rzędach zakończyłam. Poszło ok. 350 g włóczki, czyli 3 i pół motka. Przez długi czas uważałam, że ta włóczka jest zbyt gruba na szydełko. Robiłam z...